<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>kobieta o niebezpiecznym umyśle.</title>
	<atom:link href="http://liliputili.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://liliputili.wordpress.com</link>
	<description>Myśli czasoprzestrzenne, sercokłujące, okrutne i łagodne zarazem. Moje.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 Jul 2008 07:58:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='liliputili.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/133ad164c0a8a85f0c11167b107c383b?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>kobieta o niebezpiecznym umyśle.</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Heartbeats &#8211; Jose Gonzales</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/07/21/heartbeats-jose-gonzales/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/07/21/heartbeats-jose-gonzales/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 07:54:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[piosenki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[ http://pl.youtube.com/watch?v=s4_4abCWw-w&#38;feature=related
&#8220;and you, you knew the hands of the devil
and you, kept us awake with wolf teeths
sharing different heartbeats
in one night&#8221;
       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=23&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p> <a href="http://pl.youtube.com/watch?v=s4_4abCWw-w&amp;feature=related">http://pl.youtube.com/watch?v=s4_4abCWw-w&amp;feature=related</a></p>
<p>&#8220;and you, you knew the hands of the devil<br />
and you, kept us awake with wolf teeths<br />
sharing different heartbeats<br />
in one night&#8221;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/23/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/23/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/23/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=23&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/07/21/heartbeats-jose-gonzales/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kac</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/06/04/kac/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/06/04/kac/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 19:54:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[filozofia życia]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[kac]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Sobota. Ten sam kac wita mnie marnym uśmiechem – pierwsza myśl – gdzie ja wczoraj byłam? Z kim rozmawiałam, co głupiego powiedziałam… a może coś całkiem mądrego? Jakim alkoholowym słabostkom znów się poddałam i czy w ogóle? Telefon, gdzie jest telefon! Jest! Wysłane: uff, pusto. Odebrane? Kilka sms’ów od znajomych – nic szczególnego. Wygląda na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=22&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Sobota. Ten sam kac wita mnie marnym uśmiechem – pierwsza myśl – gdzie ja wczoraj byłam? Z kim rozmawiałam, co głupiego powiedziałam… a może coś całkiem mądrego? Jakim alkoholowym słabostkom znów się poddałam i czy w ogóle? Telefon, gdzie jest telefon! Jest! Wysłane: uff, pusto. Odebrane? Kilka sms’ów od znajomych – nic szczególnego. Wygląda na to, że przetrwałam.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Pić! Druga myśl. Pić i jeść i …o Jezu, co za kapeć w buzi, bleeeee. Nigdy już nie będę pić, nigdy! Kto stworzył to paskudztwo, no kto? Tak nie można, kończę z tym. I z papierosami też – zawsze jak piję, chce mi się palić i kopcę jak smok. Uwielbiam ten moment, kiedy powoli dym opuszcza moje płuca i gdy go wydmuchuję i wydmuchuję &#8211; jakby nie miał końca. Ale co ja w tym widzę? Fuj!Przecież smak papierosa jest przepaskudny… Nie – koniec. Na samą myśl o paleniu robi mi się niedobrze. Pić!</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">No dobra – najedzona, napita, czyściutka i pachnąca – odrodzona. Nowe myśli tłoczą się w głowie do napisania. Siadam, piszę. Pogoda ładna – trzeba gdzieś ruszyć. Umawiam się – mam dużo czasu – dalej piszę. O shit! Jestem spóźniona! Biegnę więc. Trochę relaksu, opowiadania, śmiechu. To co dziś robimy? Piwko? Eeee, może wino… Mam jakiegoś łiskacza, może być ze spritem, to jest to! Ale co – posiedzimy i napijemy się w domku, tak? Tak. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Siedzimy i pijemy w domku. Siedzimy i pijemy. I pijemy… i siedzimy. Tiaa… to co robimy? Dzwonił Ten – acha. A do mnie Ta dzwoniła – acha. A w ogóle to mnie energia rozpiera, tak na marginesie. No, mnie też. Zrób głośniej – uwielbiam ten kawałek, ja idę dorobić nam drinki. Oooo, poczęstujesz mnie papieroskiem? Dzięki… mmmmm, tego właśnie mi brakowało! Ta dzwoni znowu. A co byś zrobiła gdyby…? A co myślisz o tym? A wiesz, tak sobie myślę… Właśnie, zapomniałam ci powiedzieć…! Słuchaj a ile? A gdzie? A myślałaś kiedyś…? Ale bym sobie potańczyła, o! o! o! – to o tym kawałku właśnie Ci mówiłam wczoraj, głośniej, głośniej! Ta dzwoni kolejny raz – mówi, żeby przyjeżdżać, że rewelka. To co, może ja zadzwonię po taxi? Zadzwoń, pojedziemy na chwilkę.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Jedziemy. Jest cudnie, światła, tłum… bar! Ja chcę do baru! Gorąco – idziemy dalej? Idziemy. Kocham warszawskie ulice, skaczę po słupkach, zaczepiam ludzi, śmieję się głośno. I palę. Jest mi tak wspaniale. Jestem mistrzynią świata we wszystkim, kocham ludzi, życie kocham, niech ta noc się nie kończy! Ooooo, siódma… Taxi. Moje łóżeczko, moje kochane. Spać…</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Niedziela. Ten sam kac wita mnie marnym uśmiechem…</span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/22/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/22/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/22/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=22&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/06/04/kac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Definicja doskonałego Człowieka</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/29/definicja-doskonalego-czlowieka/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/29/definicja-doskonalego-czlowieka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 May 2008 11:09:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[filozofia życia]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzałość]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli zdołasz zachować spokój,
chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając; 
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,
licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,
nie udając jednakże mędrca i świętego; 
Jeżeli marząc &#8211; nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumując &#8211; rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=20&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli zdołasz zachować spokój,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">nie udając jednakże mędrca i świętego;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli marząc &#8211; nie ulegasz marzeniom;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli rozumując &#8211; rozumowania nie czynisz celem;</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">traktując jednakowo oba te złudzenia,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">nie żaląc się, że przegrałeś;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">lub spacerować z królem w sposób naturalny,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę,</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"><br />
</span></span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">nadając wartość każdej przemijającej chwili;</span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej</span><span style="font-size:12pt;color:#000000;"><br />
</span><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;">i co &#8211; najważniejsze &#8211; synu mój &#8211; będziesz Człowiekiem.<a href="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/czlowiek_male.gif"></a></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong>List do  syna</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><span style="font-size:10pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong>Rudyard Kipling</strong></span></span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/20/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/20/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/20/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=20&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/29/definicja-doskonalego-czlowieka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dylemat współczesnych kobiet</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/23/dylemat-wspolczesnych-kobiet/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/23/dylemat-wspolczesnych-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 09:43:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[filozofia życia]]></category>
		<category><![CDATA[dylemat]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[wybór]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Życie współczesnych kobiet jest swego rodzaju rozerwaniem, pomiędzy marzeniami o stworzeniu tradycyjnego domu, zawsze błyszczącego, pachnącego ciastem, wypełnionego radosnym krzykiem dzieci, a marzeniem o karierze, niezależności, podróżach, życiu wśród znajomych, bywaniu na imprezach. Dylemat, przed którym stają młode kobiety, często powoduje, że czują się zagubione w dzisiejszym świecie.
Nie ma jednej, sprawdzonej recepty na szczęśliwy scenariusz [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=16&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;"><a href="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-17" src="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman1.jpg?w=300&#038;h=221" alt="" width="300" height="221" /></a>Życie współczesnych kobiet jest swego rodzaju rozerwaniem, pomiędzy marzeniami o stworzeniu tradycyjnego domu, zawsze błyszczącego, pachnącego ciastem, wypełnionego radosnym krzykiem dzieci, a marzeniem o karierze, niezależności, podróżach, życiu wśród znajomych, bywaniu na imprezach. Dylemat, przed którym stają młode kobiety, często powoduje, że czują się zagubione w dzisiejszym świecie.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Nie ma jednej, sprawdzonej recepty na szczęśliwy scenariusz naszego życia. Współczesne kobiety są bardzo wymagające – głównie wobec siebie. To powoduje, że często stawiają sobie cele, których osiągnięcie je przerasta, a to najkrótsza droga do frustracji, spadku poczucia własnej wartości a czasem nawet depresji. Wiele kobiet marzy o domu, jaki znają z własnego dzieciństwa – zawsze czystym, bez śladu kurzu, pachnącym, w którym codziennie podawany jest domowy obiad. Marzą o domu, w którym mama jest zawsze dostępna dla swoich dzieci, ma czas na domowe obowiązki, na pomoc w odrabianiu lekcji i w którym weekendy spędzane są całą rodziną. Tylko trudno zdać sobie sprawę, że prowadzenie takiego domu to ogromna praca, która wymaga nie tylko wysiłku fizycznego, ale zwyczajnie – czasu! A jak prowadzenie domu ma się do robienia kariery? Przy dzisiejszej konkurencji, by osiągnąć prawdziwie wysoką pozycję w korporacji, lub by wyjść ze swoją działalnością na szerokie wody, trzeba poświęcać pracy 10-12 godzin dziennie, często wiąże się to z podróżami, wielogodzinnymi spotkaniami czy spędzaniem godzin przed komputerem. Nie oszukujmy się – tych dwóch żyć nie da się pogodzić w stu procentach.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Jak więc zatem spełnić marzenia i nie zwariować? Jak osiągnąć poczucie spełnienia i nie zapędzić się w kozi róg? Przecież są kobiety, które są żonami, matkami i doskonale sprawdzają się w pracy. Myślę, że przede wszystkim trzeba uświadomić sobie, że współczesny świat daje szeroki wybór, ale nie daje możliwości posiadania wszystkiego. Życie ma się jedno i aby spróbować z niego jak najwięcej, trzeba pozwolić sobie na „nieperfekcyjność”. Uświadomienie sobie, że nie można wszystkiego robić doskonale oraz umiejętność poprzestania na „wystarczająco dobrze” – pozwoli na zmieszczeniu się w dobie ze wszystkimi zaplanowanymi zadaniami.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Poza tym, dodatkową wskazówką, którą warto stosować, jest wsłuchiwanie się w głos serca i pozytywne podejścia do wszystkiego, co nas spotyka.<span>  </span>Warto starać się osiągnąć balans pomiędzy szaleństwem i powagą, siłą i słabością, samodzielnością i korzystaniem z pomocy oraz w każdej innej dziedzinie życia.</span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/16/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/16/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/16/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=16&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/23/dylemat-wspolczesnych-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman1.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Niewinni</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/19/niewinni/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/19/niewinni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 May 2008 19:15:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[relacje damsko-męskie]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Często słyszę opinie, że faceci są podli, źli, nieczuli. Słyszę, że jedyne czego chcą, to krótka, łóżkowa przygoda, że są niestali, nie angażują się i w końcu, że wykorzystują kobiety do zaspokojenia niskich potrzeb.
Zauważyłam jednak pewną prawidłowość wśród facetów, których działanie odpowiada stereotypowi tego, który krzywdzi. Bardzo często są to ludzie, którzy przeżyli wielką miłość [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=14&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;"><a href="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-15" src="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman2.jpg?w=300&#038;h=206" alt="" width="300" height="206" /></a>Często słyszę opinie, że faceci są podli, źli, nieczuli. Słyszę, że jedyne czego chcą, to krótka, łóżkowa przygoda, że są niestali, nie angażują się i w końcu, że wykorzystują kobiety do zaspokojenia niskich potrzeb.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Zauważyłam jednak pewną prawidłowość wśród facetów, których działanie odpowiada stereotypowi tego, który krzywdzi. Bardzo często są to ludzie, którzy przeżyli wielką miłość i życiowy zawód. Naprawdę, to niesamowite, ale ten schemat powtórzył się w niemalże każdym przypadku takiego „złego typka”. Każdy z nich nadal kocha się w Niej – tej jedynej, pierwszej, prawdziwej Miłości Swojego Życia. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Faceci to miękkie stworzenia. Oni nie są źli. Chcą kochać i być kochani – jak każde z nas. I jak wielu z nas, nie chcą kolejny raz dostać po tyłku. Stąd właśnie ucieczka, gdy niby wszystko zaczyna się układać.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:120%;text-align:justify;margin:0 0 6pt;"><span style="font-size:10pt;line-height:120%;font-family:Arial;">Znam dobrze to uczucie paniki, gdy odkrywam, że zaczynam coś czuć. Znam doskonale ten strach przed uzależnieniem emocjonalnym od czyjejś obecności. Ja sama też nie jestem aniołkiem i niejeden raz zdarzyło mi się zwyczajnie zwiać. To efekt strachu&#8230; na szczęście już go nie ma.</span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/14/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/14/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/14/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=14&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/19/niewinni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/woman2.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Marzę o chwili spokojnej</title>
		<link>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/17/marze-o-chwili-spokojnej/</link>
		<comments>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/17/marze-o-chwili-spokojnej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 May 2008 09:04:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>liliputili</dc:creator>
				<category><![CDATA[filozofia życia]]></category>
		<category><![CDATA[pośpiech]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://liliputili.wordpress.com/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[Marzę o chwili spokojnej, cichej i tylko mojej. Marzę o chwili pachnącej lawendą i słońcem, niezmąconej światłem monitora  ani dźwiękiem natrętnej komórki. Marzę o tym, by czas stanął choć na chwilę i pozwolił mi zanurzyć nogi w morskiej wodzie, poczuć wiatr na nagim ciele i śmiać się do słońca bez zmarszczki troski na twarzy.
 
Dzień każdy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=6&subd=liliputili&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0;"><a href="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/img_6143.jpg"></a><a href="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/kropkaspacja.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-13" src="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/kropkaspacja.jpg?w=232&#038;h=300" alt="" width="232" height="300" /></a>Marzę o chwili spokojnej, cichej i tylko mojej. Marzę o chwili pachnącej lawendą i słońcem, niezmąconej światłem monitora<span>  </span>ani dźwiękiem natrętnej komórki. Marzę o tym, by czas stanął choć na chwilę i pozwolił mi zanurzyć nogi w morskiej wodzie, poczuć wiatr na nagim ciele i śmiać się do słońca bez zmarszczki troski na twarzy.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0;">Dzień każdy jak zwykle szalony mnie wita piętnaście po szóstej. Śniadanie, wanna, szafa i pędem do czerwonej rakiety. Nawet pędem w korku stoję, gdyż myśli miliony w tym czasie przebiega mą drogę. Biegiem do pracy i w pracy też biegiem, bo wszystko potrzebne na wczoraj. I mój umysł też razem ze mną, wszystko pędem wymyśla. Jem pędem, kocham pędem i bawię się tak samo. Nawet spotkania z przyjaciółmi i popołudniowe piwo z zegarkiem w ręku przebiega. I tak od rana do nocy, od poniedziałku do niedzieli, od pierwszego do trzydziestego pierwszego i w końcu od stycznia do grudnia. I mimo, że kocham ten wieczny pęd, że on jest mym życiem i że ten pęd to Ja właśnie jestem… marzę czasem, by zwolnić, odsapnąć i niczym lekkoatleta po maratonie położyć się i leżeć szczęśliwie.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0;">Nie pędem droga do szczęścia. Biegnąc mogę nie zauważyć ważnego czegoś. A z kolei biegnąc rozglądać na boki się nie da, bo można utracić przypadkiem celu obrazek.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/liliputili.wordpress.com/6/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/liliputili.wordpress.com/6/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/liliputili.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/liliputili.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/liliputili.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/liliputili.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/liliputili.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/liliputili.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/liliputili.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/liliputili.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/liliputili.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/liliputili.wordpress.com/6/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=liliputili.wordpress.com&blog=3733653&post=6&subd=liliputili&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://liliputili.wordpress.com/2008/05/17/marze-o-chwili-spokojnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">liliputili</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://liliputili.files.wordpress.com/2008/05/kropkaspacja.jpg?w=232" medium="image" />
	</item>
	</channel>
</rss>